Swój ślub zaczęliśmy planować rok przed uroczystością, prawie od razu po uroczystych zaręczynach. Chciałam, żeby wszystko było perfekcyjne, a żeby urządzić wesele w naprawdę fajnej sali i z naprawdę fajnym zespołem, trzeba zacząć myśleć o rezerwacji z dużym wyprzedzeniem. I nie tylko o tym. Chciałam, aby nasze przyjęcie ślubne (właśnie, planowałam raczej eleganckie przyjęcie ślubne niż tradycyjne wesele) i dlatego zabrałam się za obmyślanie wszystkiego jak najszybciej. Przecież jest tyle szczegółów do obmyślenia i zaplanowania.

Piękne zaproszenia na ślub

ekskluzywne zaproszenie ślubneDzięki temu, że pomyśleliśmy o tym odpowiednio wcześnie, udało się zarezerwować naprawdę wystrzałowe miejsce na imprezę. Zaplanowaliśmy imprezę w plenerze, w jednym z ekskluzywnych pałaców. Zawsze marzyłam o weselu na dworze, w takim właśnie miejscu. Udało się nam także zarezerwować naprawdę świetny zespół, choć muszę przyznać, ze tutaj mieliśmy masę szczęścia, bo był to jedyny wolny termin w przeciągu kilku miesięcy w okolicy naszego ślubu. Nawet z rezerwacją terminu w kościele nie było tak łatwo. Udało nam się zarezerwować termin w wybranej przez nas świątyni, ale muszę przyznać, że i tutaj nie było wcale tak gładko z terminami. Po zajęciu się grubszymi tematami mogliśmy skupić się na rzeczach pozostałych, wcale nie mniej istotnych. Ruszyłam więc na poszukiwanie sukni ślubnej. Piękne suknie ślubne widziałam w Rumunii, ale doszłam do wniosku, że to jednak za dużo zachodu, aby jeździć po kreację do Rumunii i jak dobrze poszukam, znajdę coś fajnego w Polsce. Rzeczywiście udało mi się, ale wcale nie było łatwo znaleźć moją wymarzoną suknię. Naprawdę spędziłam niewyobrażalna ilość godzin w salonach sukien ślubnych zanim znalazłam coś odpowiedniego. Zarezerwowaliśmy limuzynę i kupiliśmy garnitur dla mojego przyszłego męża, zadbaliśmy o wszelkie szczegóły dotyczące przyjęcia i wtedy przyszła kolej na zaproszenia ślubne. Zależało mi na tym, aby były naprawdę niezapomniane. Znalazłam piękne i ekskluzywne zaproszenie ślubne, które doskonale będą nadawały się do zaproszenia gości na nasza imprezę. Teraz już pozostaje nam tylko rozdanie zaproszeń.

Przygotowania do ślubu to poważna sprawa. Jest zajęciem bardzo czasochłonnym i stresującym, szczególnie, kiedy pragniemy mieć wszystko zapięte na ostatni guzik. Przygotowania do mojego ślubu trwały rok, ale myślę, że było warto, ponieważ będzie to niezapomniana uroczystość. To będzie mój wymarzony ślub i jestem szczęśliwa, że udało nam się wszystko tak pięknie przygotować.